|
Bez wątpienia pan Tomek zasługuje na przebaczenie. Tak naprawdę trudno zrozumieć coś, jeżeli zna się tylko argumenty jednej strony. Ja dzisiaj poznałem drugiej i choć również uważałem pana Tomka za "uciekiniera", dzisiaj zmieniam swoje zdanie.
Przepraszam że tak myślałem, ale widocznie poniosły mnie puste słowa i oświadczenia pisane z kosmosu o jakże to banalnej i łatwej do pojęcia treści.
Wy też to przemyślcie na poważnie.
|