|
Tomasz Frankowski - człowiek jak każdy z nas... popełniał, popełnia i będzie popełniał w życiu błędy.
Nikt z nas nie powinien uzurpować sobie prawa do nieomylności i wydawać wyroków: Judasz/Żywa Legenda.
Legendą nie staję się ciągu roku, dwóch czy 7 lat... Czy nie byłoby megalomanią myślenie p. Tomka w stylu: ja Żywa Legenda muszę zostać wbrew własnej woli, bo muszę, bo jestem kapitanem statku, a kapitan schodzi ostatni... DRODZY KIBICE PAMIĘTAJMY, ŻE NASZĄ ROLĄ JEST BYCIE TYM KAPITANEM!!! Bez względu na to czy tym okrętem steruje na dzień dzisiejszy: Cupiał,Baszczyński czy Brożek... Obyśmy tylko takich "judaszy" mieli w Wiśle (nawet na dzień dzisiejszy). Wierzę, że Franek zawsze miał w sercu Białą Gwiazdę i w tej wierze może naiwności zostaję. Dziękuję Franek i wybaczam styl odejścia, już tak nie boli jak kiedyś...
|