element napisał(a):

Frankowski siedział pierwszą połowę na samym dole trybuny VIP tuż za ławkami rezerwowych, w bezpośrednim towarzystwie Pawła Brożka oraz człowiek mi nie znanego. To tak aby było wszystko powiedziane.
A czy Franek nie zasiadał dwa razy na trybunie D w tym okresie gdy dyskutowana nad jego powrotem?
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.