wolfy napisał(a):

Kolega Niekonik odpocznie sobie trochę od forum. Drugi w kolejności jest kolega Incognito, z przyczyn ogólnonapinkowych, ale to nie oznacza, że reszta może sobie pozwalać na więcej. Jeżeli już ktoś koniecznie musi wyciągać po raz kolejny ten temat, to z szacunkiem wobec posiadających odmienne zdanie.
Temat jest śliski, co nie oznacza, że powinniśmy się zachowywać jak stereotypowo przedstawiona grupa Afro-afrykanów uzbrojonych w tradycyjną, uwarunkowaną kwestiami kulturowo - historycznymi broń etniczną*. Ani tym bardziej - traktować tak swoich "oponentów".
__________________________________________________ _____________
* Osoba niewykształcona w niuansach tolerancji użyłaby tu zapewne określenia "banda dzikusów z dzidami"
|
Cóż - piszesz o osobach niewykształconych, sam używasz mojego loginu w skrócie, gdyż jeśli jesteś osobą wykształconą, powinieneś umieć czytać również liczby. Nie jest to wyraz kultury, szacunku - względem innego użytkownika, tutaj mnie. To tyle w kwestii skierowanej do Ciebie jako osoby, pozwoliłem sobie na tą drobną wycieczkę osobistą, z racji tego że ostatnio sam napisałeś posta nie na temat - w celu ośmieszenia mnie. A jako, że napisałeś że "to nie oznacza, że reszta może sobie pozwalać na więcej" - to pozwalam sobie na tyle samo - skoro robi to ktoś tak zacny jak Ty, zapewne jest to słuszne i należy Cię naśladować.
W kwestii Frankowskiego - ktoś pokazał jego zdjęcie na trybunach z ludźmi z naszymi szalikami. Dziwi mnie, że skoro siedział z kibicami - to żaden z "napinaczy", którzy grozili że jak się tylko pojawi to go potraktują nożem, nie zrobili tego o czym tak szumnie pisali na forum. Czy błędem jest pytanie? Ja nie zmieniam swojego zdania, gdy przyjdzie co do czego. Tematu Frankowskiego nie odgrzebałem, bo po co? Swoje zdanie ma każdy. Pisze o mnie użytkownik
wolfy, że jestem w kolejce do bana z racji ogólnonapinkowych, cokolwiek to znaczy, gdyż takie słowo nie istnieje. Domniemam jednak, że chodzi tu o coś powiązanego z napinaniem się, lecz jest to niezwykle bezpodstawne. W moich wypowiedziach ze świeczką można szukać wypowiedzi agresywnych, burzliwych, nerwowych. Kieruję się spokojem, intelektem. To, że jest czasem ironii, sarkazmu - to źle? Przeszkadza komuś fakt, że czytając moje wypowiedzi nie rozumie podtekstów? Trudno.
A co do Frankowskiego, to ma tyle goli co Małecki na dzień dzisiejszy, o ile mi się wydaję ;]
BTW - wie ktoś czy gra gdzieś jeszcze Brasilia?