|
Może raz w życiu to do nas uśmiechnie się szczęście. Może w końcu oni nas będą cisnąć 90 minut a skończy się 0:0 żeby zobaczyli ile czasem trzeba zrobić żeby wygrać mecz, a czasami i to nic nie daje.
Może trafimy jakąś fartowną bramkę jak Sasin albo zagramy jak Lech w Bełchatowie(4 groźne akcje, 3 bramki). Mam nadzieję że wygramy jakoś tak fartownie żeby pyry zobaczyły jak to jest jak się ma pech zamiast takiego CHOLERNEGO FARTA PRZEZ CAŁY SEZON!!
|