Nie można mówić, że to było zagranie nie fair.Gra się do gwizdka sędziego, a nie do okrzyku któregoś z piłkarzy. Gdybym był na miejscu Radka Sobolewskiego też strzelałbym w stronę bramki rywala. Szczególnie w meczu derbowym - po męsku odpowiada kapitan Cracovii.
Baran jednak ma jaja
http://www.futbolnet.pl/news/na_trzy...ego_82133.html