KaSzTaN napisał(a):

|
Tym co cisneli na meczu na Pawelka po kolei bym mordy rozwalil,
|
No to się juz boję na mecz iść, Szwarcenegerze

. A teraz, pstryk, i obudź się, to był tylko sen o potędze

.
Cytat:
jesli tylko widze zaangazowanie jakiegokolwiek gracza biegajacego w koszulce Wisly, to nawet jesli popelnia blad to sie zlego slowa nie mowi!, kazdy jest czlowiekiem i moze popelniac bledy, a jesli zawodnik jest w do dupy formie i gra to nie jego wina ze trener go wystawia, a ze jest w do dupy formie to o Panu Kazimierskim nie raz mowilismy, byl ktos kiedys na treningu i widzialas zeby z Pawelkiem wykopy cwiczyl
|
Błąd może popełnić każdy. Wadą Pawełka jest to, że się na swoich błędach niczego, ale absolutnie niczego nie uczy.
Już po (kolejnej) bramce, gdzie mu za kołnierz wrzucili bronił jak lew .... na linii pola karnego -> pamiętasz jak Kuszczakowi bramkarz gola strzelił

Pawełek aż prosi o taką jeszcze kompromitację (jakby już mało się ośmieszył)
Cytat:
|
Po drugie, jaki blad? Pawelek bardzo dobry mecz zagral, choc wiadomo niektore wykopy, no ale to ktos musi trenejro przekaz zeby potrenowac.. Wychodzil prawidlowo, icek juz na ziemi byl, zeszlo mu idelanie w okno od poprzeczki, do tego Pawelek byl zasloniety idealnie przez 2 naszych co widac na zdjeciu wklejonym przez Micha, stojac nawet 2 metry w tyl moglby miec spore problemy z wyciagnieciem tego. I to powinien byc koniec rozmowy, no chyba ze ktos pogra w piilke na niezlym poziomie przez pare lat to pogadamy o tej sytuacji.
|
Może i mógłby mieć problemy, ale miałby szansę jakby stał w bramce (jak prawdziwi bramkarze mają w zwyczaju).
Podsumowując -> Wisełka, jak każda drużyna piłkarska potrzebuje BRAMKARZA, a nie jedynie zawodnika w bramce.