Zwyciestwo nad Ickami zawsze i wszędzie smakuje jak wytrawne wino rocznik 63.
Radosc nie do opisania.
Mamy druzyne ktora kiedy jej nie idzie potrafi sie za jajca(o co przed sezonem wiekszosc miala obawy)i zagrac zupelnie inaczej druga polowe.Z wolą walki,determinacją.i checia do wygarnia meczu.
Tylko sie cieszyc ze tak to wygladało ,choc w pierwszej czesci to ci z gorzej strony blon troche nas zaskoczyli stosujac wysoki presing.
Cieszy tez ze dogonilismy Legie,a i Amika juz nas czuje nas plecach.Juz sa 3 pkt,wiec roznica praktycznie zadna... .....
ZAWSZEEEEEE NAD WAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
