wolfy napisał(a):

|
Jaki ty zabawny jesteś...
|
Ja myślę że Incognito2192 dosyć celnie podsumował ten wynik.
Fakt, niefartownie stracona bramka ale to nie usprawiedliwia tego że cała połowa był fatalna.
A Płatek bredzi...powinien bardziej zjebać swoich grajków że zachowali się jak frajerzy, do tego choc tego dokładnie nie widać , Diaz mógł być faulowany w polu karnym w tej akcji bo dziwne by to było, gdyby sam siebie tak znokautował.
Gol na 2-1 - 2 kolesi zostaje metr od linii bramkowej a potem twardo domagają się spalonego a portem już tylko dorżnięcie watahy, ale też i sporo szczęścia przy 1-1 i chyba 2-1.
Wynik lepszy niż gra, świetna skuteczność tym razem i kolejny pogrom staje się faktem.
Fajnie że Ćwielong trafił, bo mimo iż wydawało się jeszcze nie tak dawno, że będzie to kolejna kula u nogi w naszym klubie, to teraz wyrasta na na prawdę przebojowego zawodnika.