|
Na Brożka nie ma co liczyć, prawdopodobnie kolano ma w strzępach.
Co gorsza, Brożek nie chce operacji ( a to on ma decydujący głos ) i w takim przypadku możemy go stracić nawet na półtora roku.
Moim zdaniem z Lechem, o ile nie stanie się coś złego ( odpukać ) w czasie przerwy, powinni wyjść z trójką stoperów:
Baszczyński - Głowacki - Diaz/Singlar
Małecki - Sobolewski - Cantoro/Gołoś/Diaz, jeśli Singlar w obronie - Jirsak - Zieńczuk
Ćwielong - Boguski
Albo:
Baszczyński - Diaz - Głowacki - Zieńczuk
Małecki - Sobolewski - Jirsak - Cantoro/Gołoś - Ćwielong
Boguski
może się także okazać, że Łobo wreszcie złapie formę w ciągu tych dwóch tygodni, a wtedy trener miałby bardzo duży wybór z przodu, a i z tyłu jest to jak poustawiać.
Powód: Nie sugerujcie się Brożkiem - tak tylko wróble i inne ptaki śpiewają :)
Ostatnio edytowane przez vote-for-mikey : 22.03.2009 o godz. 20:15.
|