jabadabaryba napisał(a):

Płatek: - Nie mogę nic miłego powiedzieć. Zwłaszcza o tym, co się stało w drugiej połowie. W pierwszej zagraliśmy dobrze, wysoko zakładaliśmy pressing. Strzeliliśmy może przypadkową, ale zasłużoną bramkę. Wisła nam nie zagrażała. Doszło jednak do straty czterech goli. Przy pierwszej bramce nie może być, że moi zawodnicy wołają wybij, wybij, bo zawodnik Wisły leży kontuzjowany, a wiślacy nie wybijają. To trochę nie fair.
Powiedział co wiedział.
|
Płatku
sędzia jest od gwizdania, piłkarze od grania. I tak trzymać. Może gdyby to pasiak leżał można byloby gadać o braku fair play, chociaż Blackburn nas już tego oduczył