|
Wynik lepszy od gry. Ważne, że potrafiliśmy po przerwie ruszyć do przodu i strzelić bramki, a także fakt, że strzeliliśmy dużo bramek mimo braku Pawła Brożka. Zdecydowanie martwi duża ilość nieporozumień w obronie. Lepszy przeciwnik może je bezwzględnie wykorzystać.
Mimo wszystko: każdy to powie, Wisełka rządzi w Krakowie !!!!
|