westersyl napisał(a):

|
Pamiętam jak odszedł z Arsenalu Thiery Henry, wielki płacz, i ogólne niezadowolenie kibiców Arseanlu. Okazało się, że wielu zawodników po jego odejściu zaczęło tak naprawdę grać. Miejmy nadzieję, że to pójdzie w tym samym kierunku w naszym przypadku i inni wezmą na siebie teraz większą odpowiedzialność za wynik. Jestem ciekawy jak zagramy i kim z przodu.
|
Otóż to !
Nasi zawodnicy mieli duży konfort psychiczny mając w ataku bramkostrzelnego Brożka,który sobie zawsze gdzieś czekał na tą piłeczke i strzelał regularnie bramki,a teraz będzie każdy z zawodników czuł się odpowiedzialny za wynik i będzie wkładał więcej serca w gre pod nieobecność Pawła.
Dziwnie to zabrzmi,ale jest to,taki mały plusik kontuzja Pawła
