Ich Adwokat podczas afery z Reissem też się napinał mówiąc że każdy im może naskoczyć bo "starego Lecha" już nie ma dając wszystkim do zrozumienia że nie mogą ich karać za grzechy Lecha bo grają na licencji... no właśnie.
Wcześniej się mówiło, ale historia Lecha miała swój koniec nie tak dawno i powinieneś o takich rzeczach wiedzieć.
Nie bądźmy mądrzejsi od ich adwokata bo on najlepiej się na tym zna
I gwoli ścisłości nazywani już tak byli za czasów kiedy oglądali nasze plecy.
Zresztą ciach z Amiką, jutro wielkie święto, kierunek R22.