|
nie tak do końca - badania rynku piłkarskiego przez Wisłę objęte są oczywiście tajemnicą. Widzę to tak, że pewne kontakty w Ameryce Południowej dają nam (na razie) dużą pewność sprowadzania niedrogich, lub wręcz darmowych piłkarzy, z duzym potencjałem.
Oczywiście Bednarz będzie mówił, że to cud. Ale uważacie, że powinien powiedzieć: mamy stale źródło dobrych darmowych pilkarzy? Żeby inni sie zorientowali i zaczęli nas uprzedzać?
ps.
to taka moja fantastyka - nikt niczego nie przeczytał w tym poście
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|