|
Małecki na poziomie ekstraklasy? Panowie litości, to że jest Wiślakiem z krwi i kości to nie znaczy że mamy niezauważać jego słabszej (a nawet słabej ostatnimi czasy) gry. Na prawej pomocy to robi tylko wiatr i irytuje głupimi stratami. Przynamniej ja go tak odbieram. Pamiętam jak liczono asysty Łobodzińskiemu, jestem ciekawy ile Małecki ma ich na swoim koncie w tej rundzie a grał dość dużo do tej pory.
Chyba że granie na poziomie ekstraklasy ma znaczyć że gra w ekstraklasie. To przepraszam, nie zrozumiałem ironii...
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|