element napisał(a):

Ale kogo to obchodzi?
Co innego jak komuś coś wypada nagle, bądz zostaje wolny bilet znajomka który jednak nie jedzie.
Cena 55 zł ok. Wyższa? nie tutaj.
|
O tym właśnie mówię, gość odsprzedaje nomen-omen SWÓJ bilet po który musiał pojechać.
Też uważam, że ceny typu 80 zł są wyjęte z dupy, ale 55 złotych powinniście przełknąć i zrozumieć sprzedającego.
Bless