|
Czasem piłkarz po jednym meczu staje się bohaterem kibiców. Patrzą na niego i myślą ‘Dlaczego on nie gra?’ A może on rozegra jeden dobry mecz, a potem cztery gorsze. OK, możesz mieć piłkarzy, którzy oczarują publiczność, ale ja potrzebuje robotników, harujących przez pełne 90 minut, co tydzień, na każdym treningu, by wygrywać trofea. Robotników, z wystarczającymi umiejętnościami, by wygrywać.
Wg mnie aż nadto trafnie pasuje do sytuacji Czecha w Wiśle.
. .
|