Kilka zdań na temat taktyki z biografii Rafy Beniteza czyli jak wiemy futbolowej encyklopedii naszego trenera

Moze niektorym bedzie latwiej zrozumiec pomysl Macieja Skorży na gre Wisły, który poki co ciezko dostrzec ale miejmy nadzieje ze bedzie lepiej jak przyjdzie Gargula a moze nawet wczesniej jak dojdzie do siebie Jirsak
Cytat:
Transfer Petera Croucha, wysokiego zawodnika z długimi nogami, jak John Carew jest najbardziej widocznym wzmocnieniem drużyny tego lata. To pozwoliło Benitezowi na zmianę taktyki z jednym wysuniętym napastnikiem i pięcioma pomocnikami.
Formacja 4-5-1 była poddawana wielu dyskusjom w tym sezonie, wielokrotnie krytykowana, jednak Beniteza to nie rusza. Jak mówi formacja to tylko podstawa według której podczas meczu zmieniane jest ustawienie, boczni obrońcy mogą grać ofensywnej, pomocnicy bardziej, lub mniej wspierać napastnika, wszystko zależy od „intensywności gry”.
„Zawsze mówię to samo. Jaka jest różnica pomiędzy formacją 4-3-3, a 4-5-1? Różni się tylko tym, czy skrzydłowi grają głębiej, czy bardziej ofensywnie. Jeśli możesz atakować drużynę przeciwną to wtedy jej skrzydłowi się cofną, a w innym przypadku, jeśli to oni nacierają na Ciebie to trener ustawi ich bardziej ofensywnie. Ludzie dużo mówią o formacjach, a tak naprawdę mogą o nich niewiele wiedzieć.”
„W Valencii graliśmy 4-2-3-1 i tutaj też, gdy gramy najlepszy futbol to stosujemy ustawienie 4-2-3-1. Jeśli kontrolujemy grę, zdobywamy bramki to gramy 4-2-3-1. Jaka jest w ogóle różnica? To zależy od drugiego napastnika. Jeśli się wraca, by wspomóc defensywę to jest to 4-3-2-1. Jeśli gra ofensywnie to mamy 4-4-2. Formacja to liczby, najważniejsze jest to, jak grają zawodnicy.”
W pierwszej części sezonu, gdy Crouch nie mógł się przełamać, to wszyscy nalegali, by Benitez dał szansę ulubieńcowi publiczności Djibrilowi Cisse. Benitez napotkał podobną sytuację w Valencii z Pablo Aimarem, którego kochała publiczność.
„To proste,” tłumaczy. „Mówiąc o piłkarzach, mówisz o nazwiskach. I taka jest różnica pomiędzy nami. To tak, jak idziesz do teatru i jeden odczytuje sztukę inaczej, a ktoś inny inaczej. Tak samo jest z piłkarzami. Niektórzy rozumieją styl gry, kulturę, język, inni nie. Ważne jest by poznać to wszystko zanim pozyska się piłkarza. Zawsze powtarzam, że piłkarz może być dobry, by wygrać jeden mecz, ale ja potrzebuje zawodników do zdobywania trofeów. Potrzebuję profesjonalistów, ponieważ będę z nimi pracował kilka lat, a nie przez jeden mecz. Czasem piłkarz po jednym meczu staje się bohaterem kibiców. Patrzą na niego i myślą ‘Dlaczego on nie gra?’ A może on rozegra jeden dobry mecz, a potem cztery gorsze. OK, możesz mieć piłkarzy, którzy oczarują publiczność, ale ja potrzebuje robotników, harujących przez pełne 90 minut, co tydzień, na każdym treningu, by wygrywać trofea. Robotników, z wystarczającymi umiejętnościami, by wygrywać.”
|