W tym meczy trzeba po prostu pokazac tym wszystkim co wylewają poty w różnego rodzaju miejscach, że jest w Wiśle jakieś życie oprócz Brożka.
Nie ma ludzi niezastąpionych.
Bo co to będzie jak w ogóle odejdzie

Na pewno będzie ciężej, ale jak chce się byc Mistrzem to trzeba też sobie w takich chwilach radzic.