Krissu napisał(a):

No niezupełnie tak jest.
O wartości waluty decyduje cała masa czynników:
Wielkość rezerw walutowych, stabilność gospodarki, prowadzona polityka finansowa, przewidywania co do przyszłości i tak dalej. Właśnie te przewidywania chyba (przynajmniej według mnie) są najważniejsze. I to dotyczy nie tylko waluty, to dotyczy każdego jednego papieru wartościowego.
|
Czyli opieram sie na stadzie.. ktos cos przewiduje (spekulanci czy jak to sie dzisiaj nazywa "inwestorzy") i dzieki temu mamy taka wycene?
Powiązmy ja ze złotem skończa sie "masa czynników"..
Cytat:
|
Czy rząd zawalił, że PLN spadł tak bardzo? Ciężko powiedzieć, z jednej strony mogli wcześniej zareagować a z drugiej strony nie za bardzo mieli jak.
|
[
Nic nie zawalił. Za to Donia chwale że nie nakazał bronic waluty, choc i tak przegiął waląć tekstem iż przy jakimś tam poziomie Polska zacznie bronić..
Cytat:
|
Nie myl, proszę Cię ,inflacji ze spadkiem wartości waluty w stosunku do waluty obcej bo to różne rzeczy są.
|
Ja nie myle to było odrebne pytanie..
Cytat:
Dodruk pieniądza to metody ekhm.. barbarzyńskie.
|
Wiem

)
Dzisiaj je sie robi wirtualnie
Cytat:
Ale inflacja jest związana z wartością waluty, przykładowo:
wzrasta cena ropy, wzrastają koszty transportu, wzrasta cena produktu, inflacja idzie w górę.
|
Tak? A to ciekawe bo skoro ropa spadła o prawie 50% powinniśmy mieć taki wielki impuls antyiflacyjny ze hoho..
Cytat:
Wszystko zależy od punktu widzenia.
Jakbyś miał kredyt we frankach szwajcarskich, czy byłbyś importerem to zależałoby Ci na mocniejszej złotówce.
Z drugiej strony eksporterzy czy oszczędzający w walucie obcej są zadowoleni ze słabszego złotego.
|
Owszem - tyle ze to kwestia opłacalności dla jedostek, a nie całego systemu. Więc powtórze po cholere dawac zarabiac Sorosowi broniąć waluty? I po cholere tworzyc rezerwy z papierka? Gdyby rezerwy składały sie ze złota oo.. tu pogadamy.
Inna sprawa - po cholere rezerwy i dług? Jakis zysk na tych rezerwach? Spłacmy nimi bieżaczke i bedzie jakas nadwyzka, pozwalająca realnie spłacać dług.. (no tak wiem reprezentuje chłopskie podejsci edo sprawy a tu trza ekonoma po 2 doktoratach

)