Krissu napisał(a):

Wilku z całym szacunkiem ale o systemie finansowym raczej nie masz za dużego pojęcia.
W dużym skrócie i uproszczeniu powiem Ci tak:
Sytuacja na świecie jaka jest każdy widzi, w naszym rejonie też nie jest najweselej, Ukraina, Węgry nie przędą zbyt dobrze.
Dla gości siedzących w wielkich biurowcach na Manhattanie to jest jedna cholera Polska, Czechy, Ukraina, Węgry.. widzą wskaźniki i wrzucają wszystkich do jednego worka. Stąd odpływ kapitału z całego regionu. Stąd coraz gorsze przewidywania więc i deprecjacja waluty.
Do tego nie do końca jasne operacje zagranicznych instytucji finansowych (był ten atak spekulacyjny czy nie było go?) i buba gotowa.
Oczywiście kurs waluty można obronić. Jak się ma rezerwy walutowe, a my wcale takich dużych nie mamy. Czas na zbieranie rezerw walutowych jest wtedy kiedy gospodarka gna naprzód. Psim obowiązkiem PiSu było je zwiększyć. Nie zrobili tego.
Więc nie oskarżaj z łaski swojej PO o cale zło tego świata, 10 plag egipskich, koklusz i stonkę.
|
Krissu wybacz ale wygląda na to że Twoje pojęcie o "systemie finansowym" (cokolwiek to znaczy) jest...hm...niewiele lepsze od kwestionowanej przez Ciebie wiedzy Twojego adwersarza. Na początek polecałbym Ci sprawdzić prawdziwość Twojej tezy która została przeze mnie wyboldowana.
Jak słusznie napisałeś: "nie oskarżaj z łaski swojej
PiS o całe zło tego świata...."