|
Tzn nie bardzo wiem w czym sama artroskopia mogłaby przeszkodzić? Przecież nie trzeba przy tym robić żadnego zabiegu. Czy samo wprowadzenie do torebki stawowewej endoskopu jest tak obciążające?
Mądrze napisał ktoś w komentarzach na głównej. Jak jedno więzadło jest naderwane to przy następnym obciążeniu zamiast rekonstrukcji 1 więzadła będzie trzeba robić rekonstrukcję obu.
Chyba że uszkodzenie kolana(chrząstek) jest tak poważne że szanse powrotu do wielkiej piłki Brożka są takie same po operacji i po leczeniu zachowawczym.
Nie wiem jaką zdolność regeneracyjną mają więzadła. Mam jednak nadzieję że wybiorą najbezpieczniejszą drogę zgodnie z zasadą że lepiej coś zrobić teraz dobrze niż później źle.
|