|
Jako że filmów naruszających prawo autorskie Agory (wszystkie nagrania meczów Ekstraklasy z tego sezonu) jest mnóstwo YouTube udostępnił im narzędzie automatycznego usuwania filmów. Pracownicy Agory oglądają sobie film, zaznaczają i srruu - nie ma. Można się od tego odwoływać, ale chwile do trwa. Swego czasu mieliśmy podobny przypadek ze Sporfive (też ma podobne narzędzie), z którymi męczyliśmy się ponad tydzień, żeby przywrócono nasz film przedstawiający.... oprawę przed meczem z Tottenhamem.
Wracając do Agory - w naszym przypadku błędnie zaznaczyli film z bramkami ze sparingu z Piastem Gliwice. Nie wiedzieć czemu zawieszony został także nasz kanał na YouTube. Nie wiem czy to z powodu poprzedniego roszczenia Sportfive (które wygraliśmy), czy dwóch innych dotyczących ścieżki dźwiękowej, po którym raz usunęliśmy film a raz podmieniliśmy muzykę na legalną.
W kilka minut od zgłoszenia sprawy Agorze doszliśmy do porozumienia. Osoba, która usunęła film przyznała się do błędu i zadeklarowała pomoc. Niestety, super narzędzie YouTube'a nie daje możliwości automatycznego przywrócenia niesłusznie usuniętego filmu - może to zrobić tylko YouTube na podstawie zgłoszenia mailowego. Takich maili poszło kilka - ja wysłałem ze cztery, Agora także kilka (dwa z nich poszły także z kopią do mnie). Niestety, korespondencja z YT to jak rozmowa z automatami.
Wreszcie dzisiaj dostałem dwie odpowiedzi z YT. Najśmieszniejsza była ta: "Dziękujemy za powiadomienie. Zostało ono przekazane podmiotowi, który przesłał żądanie usunięcia treści. Jeśli nie otrzymamy odpowiedzi od pierwszej osoby składającej roszczenie, materiał będzie mógł zostać przywrócony.". Tyle, że Agora kilkukrotnie wysyłała YT maila, że rezygnuje ze swoich roszczeń. YT zorientowało się po kolejnych dwudziestu minutach. Odblokowano nasz kanał wislakrakowcom, przy czym film z bramkami z meczu z Piastem jest nadal niedostępny, ale prawdopodobnie do wieczora powinien działać.
Dobrze więc, że można znów oglądać nasze stare filmy, ale kompletnie nie mam pomysłu co dalej. Wystarczy, że ktoś "duży" (Sportfive, Agora, TVN, TVP...) zaznaczy nasz film, usunie i znów kanał pójdzie w powietrze. A może Dailymotion...? Sam nie wiem...
|