Robert_wislak napisał(a):

|
Mogłbyć, i dla mnie jest wzorem piłkarza, inni mogliby sie od niego dużo nauczyć. Wy wymagacie tego że każdy kto przyjdzie do tego klubu musi to zostać do końca kariery i spać w budynku klubowym żeby udowodnić jak bardzo kocha Wisłe?
|
Oczywiście że nie i nikt nic nie wymaga, dlatego też nie nazywajmy Frankowskiego jakaś legendą czy Wiślakiem, bo jak sam Michel napisał traktował ją jako tylko pracę.
A Frankowski jako piłkarz może być wzorem dla młodszych jak najbardziej. Tego nie neguję.
Piłkarz z niego bardzo dobry, ale Wiślak czy legenda z niego żaden.
Ot cała filozofia.