Qń napisał(a):

Kiedy ja właśnie nie jestem przekonany czy Niedzielan umie strzelać. Jak go lubię, tak bardziej jawi mi się jako gość od robienia zamieszania i wystawiania piłek Pawłowi. Szczerze, to wszyscy- pozostali nam obecnie napastnicy tak mi się jawią...
Cholera, może Piotra dać do ataku? Przecież musiało coś w genach przejść i na niego.
|
Kiedyś grał w ataku i coś tam nawet strzelił, np. bramka w meczu z SV Mattersburg w Krakowie na 1:0 dała nam awans do następnej rundy. Mimo wszystko uważam, że aż tak zdesperowani to nie jesteśmy żeby go z obrony do ataku pchać. Nabrał już nawyków typowych dla lewego obrońcy, przede wszystkim zgrał się z resztą obrońców, nie mieszajmy chłopakowi w głowie. Jest Boguski, Niedzielan oraz mogący grać w przodzie Małecki i Ćwielong. Damy radę, nie ma wyjścia.