|
lucekj - oczywiście gdyby grał Brożek, skład do ataku byłby jasny. Niestety, on nie zagra, a my nie wiemy nawet, przez jak długi czas. Skąd wszyscy kombinują warianty rezerwowe.
Może i napalamy się na Niedzielana, ale kogo ma posłać do ataku Skorża? Naprawdę mu nie zazdroszczę. 7 kotów napisał, że "tylko wyjść i strzelać bramki". Od siebie dodałbym, że to jest chyba dla Andrzeja czas "albo-albo". Jeśli wreszcie się przełamie, będzie to dla nas wszystkich wielki pozytyw. Jeśli nie, będzie biednie. Poza Brożkiem strzelali dotychczas: Boguski (8), Diaz (2), Małecki (2). Cleber już nic nie strzeli. A nasi skrzydłowi? A dysponujący potężnym strzałem z dystansu Sobolewski?
|