|
Ja bym na ten mecz po obserwacjach ustalił taki skład Mario- Baszczu- Głowa-Marcelo-Brozio czyli obrona standartowa teraz tak: pomoc: Łobodziński(mimo wszystko) Mauro/Jirsak (chodzi o to zeby grać szybciej piłką w środku) -Sobol- Diaz(sciągąć gościa ze środka bo spowalnia kazdą akcje 0 piłek prostopadłych tylko ciągle na boki, boki boki, a Bełchatów od srodka boiska czasem do pola karnego miał pusty środek, podobnie Lech który miał dziury w środku a ten uparcie do skrzydłowych) atak: Ćwielong oraz Beto. Tutaj pisać nie musze. Mały wchodzi po przerwie na podmęczonych i rozgrywa mecz życia, od początku bym go nie wpuszczał, bo to jeszcze nie ta para kaloszy. Musi najpierw dojrzeć, bo mu sie we łbie przewróci, pozatym brak doświadczenia w takich meczach moze także wpłynąć na jego postawę.
Jeszcze o Diazie. Fajny gostek, ale niech gra na swojej pozycji, czyli na skrzydle bo środek pola to niezabardzo jego pozycja
Ostatnio edytowane przez palikot : 16.03.2009 o godz. 19:42.
|