zim zum napisał(a):

|
jak on ma ciągle kontuzję, to on nie musi o meczach myśleć. Poza tym powinniście mieć pretensje do tego, który mu dał takie pieniadze. A co on sobie z nimi robi to jego sprawa. On pije w kasynach inny w domu, efekt taki sam,tylko wydają różną forsę.
|
Niestety racja. Dorosły gość, ma swoją głowę i wolny wybór.
Bardziej bym się przejmował na waszym miejscu pewnym młodym zdolnym (podobno) napastnikiem, który nie zdążył jeszcze prosto kopnąć piłki w lidze, za to świetnie daje radę na automatach. Zabawa w trzy cytrynki wciąga i nie trzeba szukać daleko od R22, żeby się o tym przekonać.