1q2 napisał(a):

Z Cleberem to ch...wi jak to na prawdę było, ale popieram zdecydowanie żeby dyskusje zakończyć.Tak jak sam osobiście nie miał bym nigdy zamiaru 'jechać' po nim na meczu.
W ogóle to mecz z Jaga zbliża się wielkimi krokami i temat na forum wróci, jednak najciekawsze rzeczy to mogą się dziać w trakcie meczu ,bo mamy u nas 2 a nawet 3 obozy(przeciw/olewaczy/za/, z których ten pierwszy na bank zamanifestuje swoja niechęć do Franka.
wiesz MatMario - Garbaty to akurat był takim strzałem na ostatnią sekundę, właśnie przez to że trza było kogoś na gwałt brac, gdzie oczywiście ja nie bronie złotoustego - Garbaty i Gołoś to jego wynalazki które kosztowały/kosztują nas krocie i którzy kompletnie nic pozytywnego do klubu nie wniosły.
|
Szkoda ze ta pierwsza grupa jest najmniej liczna ale za to najbardziej glosna

jak te male pieski ktore musza ujadac na maxa zeby przestraszyc przeciwnika. w tym samym czasie duzy pies sobie lezy i odpoczywa bo zna swoja wartosc i nie musi tak szczekac
Ja napewno nie bede stal biernie. kiedy zobacze jakas szmate na temat franka, bede gwizdal z calych silna nasza ultraske, wstyd ale tak trzeba a druga rzecz nie wrzuce do puchy juz ani jednej zlowowki. Niech ktos z gory sie zastanowi i walnie piescia w stol czemu ma to sluzyc!!!!!!!!!



!!!!!!!!!!! czy to przynosi chlube czy raczej wstyd naszemu klubowi?