W takiej tabeli z 3 kolejek po przerwie zimowej to:
ŁKS - 9; Lech - 7; Cracovia, Jagiellonia i Piast - 6; Śląsk, Górnik, Wisła - 5; Legia i Lechia - 4 ; Ruch - 3; GKS, Arka, obie Polonie i Odra - 1.
To pokazuje najdobitniej, że nie ma w tej chwili słabeuszy, albo inaczej, nie ma w tej chwili drużyny, która jest pewna zwycięstw, tego, że wywalczy Mistrza/miejsce w Pucharach/utrzymanie. Zostało do końca 10 kolejek. Walka będzie trwać do samego końca i myślę, że sprawa Mistrzostwa rozstrzygnie się w jednej z dwóch-trzech ostatnich kolejek, jak nie nawet w tej ostatniej.

Muszę przyznać, że jakby nam się udało w tej ostatniej dekadzie sezonu wywalczyć 20 punktów to byłoby bardzo, bardzo dobrze i miejsce w Pucharach wydaje się być wówczas pewne. Patrząc pod kątem walki o Mistrza, koniecznych jest 24-25 (w ostatnich latach 62-64 punkty wystarczały do Mistrzostwa)... no ale pożyjemy zobaczymy
Ciekawa już następna kolejka:
Lech - Arka (raczej pewne 3 pkt kuchenek...), Legia - Górnik (słaba Legia + zmotywowany walką o utrzymanie Górnik, zapowiada się fajne spotkanie), Wisła - Cracovia (komentarza nie wymaga

) , no i Śląsk - Polonia Warszawa (po tym meczu dla jednej z ekip raczej zamknie się szansa na grę w pucharach)

w kontekście walki o utrzymanie też trzy szlagiery: Lechia - Polonia Bytom, Piast - Jaga, Ruch - Odra; a rozpędzony ŁKS w derbach ziemi łódzkiej zagra ze słabym Bełchatowem

oj będzie się działo... w zasadzie każdy zespół ma swoje priorytety i nie ma drużyny, dla której sezon się skończył

i bardzo dobrze!