|
Ta runda najlepiej chyba zobrazowała, że dosłownie żadna z 6 drużyn które przed rundą wiosenną były przymierzane na majstra, nie jest fali, na jakiej np. Wisła była w tamtym sezonie, zresztą spoglądając na całą lige to na fali o zgrozo jest....ŁKS który wiadomo które miejsce zajmował przed rozpoczęciem rozgrywek w tym roku...
Z jednej strony nie ma co płakać, odrobiliśmy 1 pkt do Legii i nie straciliśmy do Lecha(któremu też się po farciło w końcówce), ze wszystkich meczów wcześniej wspomnianych sześciu zespołów, najbliższy do przewidzenia wynik to nasz remis GKS-em, bo w końcu graliśmy również z zespołem tej 6 i to na wyjeździe, natomiast Legia,Lech,Polonia,Śląsk rozgrywali mecze z drużynami z dolnej półki tabeli.
Lecz, patrząc z drugiej strony zremisowaliśmy z drużyną która ostatnio grała straszną kaszanę, nie wykorzystaliśmy dogodnych okazji,kontuzja Brożka i wygrana w dobrym stylu starozakonnych, a derby już za tydzień...
Ostatnio edytowane przez igortsw : 15.03.2009 o godz. 17:06.
<<Każdy z nas ma własny patent by nie stac się JUDASZEM>>
|