tormenthor napisał(a):

|
Wystarczyło wygrać wyjazdy w Bytomiu, Bełchatowie i z ŁKS u siebie. I pomimo kiepskiej gry w tym sezonie, blamażu z kuchenkarzami w Krakowie, bylibyśmy liderem..
|
A gdybyśymy jeszcze do tego wygrali z Kuchenkami u siebie i Legią na wyjeździe, to jak rok temu ,mielibyśmy 12 pkt przewagi

- nie wiem po kiego grzyba takie gdybanie....
Zresztą przy kontuzji Brożka to wyniki Amiki nie są dla nas zbyt istotne chyba że najgroźniejszymi rywalami do 2 miejsca.