Wyświetl pojedynczy post
Artrem
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1276
Stary 15.03.2009, 13:13
Aalcman napisał(a):Wyświetl post
Artrem, skoro jest to takie proste, to powiedz dlaczego nie wyrósł nigdzie drugi George Best, gdzie zastępy Beckhamów i setki Ronaldiniów biegających po boiskach? Podałeś przykłady typowych geniuszy piłki.
Z założenia, że najlepsi piłkarze trenowali w kiepskich warunkach wynika, że przynajmniej co drugi Brazylijczyk powinien być boiskowym magikiem (kiedyś, ktoś w Polsce wpadł na ten pomysł i jakoś nie wyszło).
Naprawdę potrzeba dobrej bazy treningowej aby móc mówić o wychowywaniu talentów.
To nie są żadni geniusze. Trening czyni mistrza. I tej prostej prawdy Polacy nie potrafią zrozumieć.
Cristiano Ronaldo:
http://www.mlode-talenty.pl/pilkarz_...no_Ronaldo.php
"Jego ojciec uwielbiał amerykańskiego prezydenta Ronalda Reagana, co zaowocowało pseudonimem Crisa.
Pięcioosobowa rodzina mieszkała w slumsach. W domu zbudowanym z desek, kartonów i blachy brakowało elementarnej infrastruktury. Jose imał się różnych zajęć, byle tylko zarobić na utrzymanie rodziny. Wraz z żoną starali się, aby dzieci nie odczuwały aż tak mocno biedy, w której przyszło im żyć.
Swoją przygodę z futbolem zaczynał na ulicy kopiąc piłkę o ściany pobliskich domów. Nieważne było, że grał na boso i często bez koszulki. Idolem małego Ronaldo był Argentyńczyk - Diego Maradona.
Jego talent rozkwitał na dobre, aż wreszcie został zauważony. Został najlepszym piłkarzem na wyspie."
Odpowiedz cytując