Wyświetl pojedynczy post
Artrem
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1271
Stary 15.03.2009, 12:41
Mamba napisał(a):Wyświetl post
Taaa Błaszczykowski ćwiczył w garażu po ciemku... owned (odstaw reklamy nike). A wiesz, że Beckham ćwiczył dośrodkowania na polu golfowym? Ile ty masz lat
Jesteś kolejnym dyletantem piłkarskim MADE IN POLAND. Czytaj i ucz się:
http://www.futbolnet.pl/biografia/david_beckham_21.html
"Treningi indywidualne młodego Beckhama były bardzo spontaniczne. Ćwiczył rzuty wolne z przymocowanymi do słupków i poprzeczki bramki … oponami samochodowymi. Za celne uważał tylko te, kiedy futbolówka wpadała do siatki bez dotknięcia opony."
I takich przykładów można podać tysiące. Niestety 99% ludzi w Polsce to futbolowi dyletanci i dlatego np. polskie kluby mają bilans gier z klubami włoskimi we Włoszech - 27 meczów = 22 porażki, 5 remisów, 0 zwycięstw - skandal pod każdym względem. Ta statystyka jednoznacznie pokazuje, że Polacy to mięczaki. Tacy Chorwaci (5-milionowy naród) jadą do Anglii i potrafią wygrać, a Polacy przez 30 lat świętują szczęśliwy remis na Wembley. Winna temu jest dziadowska mentalność Polaków, którą trzeba zmienić. Polacy muszą stać się urodzonymi zwycięzcami. A jaki bilans mają Polacy w meczach z Hiszpanami, Niemcami czy Anglikami? Bez komentarza.
Następne cytaty:
http://www.pilka.sport24.pl/news/sho...nik_ciemnosci/
"Okazuje się, że Kuba ma pewien treningowy sekret z przeszłości: kiedy dorastał, zamykał się w garażu, gasił światło i w takich ciemnościach całymi godzinami grał w piłkę, prowadził ją między przeszkodami, podbijał i próbował kontrolować. W ten sposób doskonalił swoje umiejętności dryblerskie, instynkt gry oraz czucie piłki. Z doskonałym skutkiem. A jaką radę ma Kuba dla wszystkich początkujących piłkarzy, którzy chcieliby zajść tak wysoko, jak on? „Przede wszystkim nigdy nie należy myśleć, że jest się perfekcyjnym, że wszystko umiesz, bo idzie ci dobrze... Trzeba zawsze doskonalić swoje umiejętności piłkarskie. Nie wolno spoczywać na laurach. To prosta rada, ale bardzo ważna”, mówi Kuba."
http://rafalstec.blox.pl/2008/11/Tortury.html
"Wczorajszy bohater Ligi Mistrzów, żegnany przez Santiago Bernabeu owacją na stojąco Alessandro del Piero strzelił Realowi Madryt 40. gola w karierze - nie wliczam sparingów - z rzutu wolnego. Od jesieni 2005 roku co trzeciego strzela w ten sposób. Wcześniej kopnięciom nieruchomej piłki zawdzięczał zaledwie 7,5 proc. zdobytych bramek. Liczby ładnie oddają ewolucję Włocha - odkąd się zestarzał, tracąc nieco dynamiki i zdrowia, bazuje na czystej technice. Z oszałamiającym skutkiem.
- Każdy może to robić. Wystarczy regularnie zostawać po treningach i do znudzenia kopać piłkę w kierunku pustej bramki. No, może jeszcze potrzebne jest trochę szczęścia - wyjaśniał kiedyś tajemnicę sukcesu. - A kontroli nad piłką nauczyłem się jako dziecko. Po całym dniu spędzonym na ganianiu po boisku z kumplami zamykałem się w garażu, gasiłem światło i kopałem piłeczkę tenisową."
Ostatnio edytowane przez Artrem : 15.03.2009 o godz. 12:52.
Odpowiedz cytując