|
Takie spotkania najbardziej denerwują. Tyle sytuacji kilka stuprocentowych i nic, człowiekowi aż chce się płakać. Żeby to jeszcze grali źle albo rywal zagrał znakomicie a tu przez 90 minut to my dyktowaliśmy warunki w dodatku stworzyliśmy sobie kilka naprawdę dobrych sytuacji. Pod względem piłkarskim to w tym sezonie chyba najlepszy mecz wyjazdowy w tym sezonie.
Jeszcze co do gry Beto, moim zdaniem to reszta drużyny za bardzo nie ma pojęcia jak powinni z nim grać. Podadzą mu piłkę i rzeczywiście chłop się zastawi praktycznie jest nie do ruszenia ale nasi zamiast wyjść na klepkę, ruszyć na bramkę aby on mógł zagrać w tempo to stoją w miejscu. Z takiej gry to będą nici bo co z tego że on się zastawi jak i tak musi odegrać do tyłu albo do boku, równie dobrze można nie grać do niego tych piłek.
Żal niewykorzystanej sytuacji, można liczyć na to że jutro Lech straci pkt. tylko tak się zastanawiam co nam to da (oprócz tego że przez kolejny tydzień będziemy się łudzić że mistrzostwo jest do zdobycia) jak my nie potrafimy wykorzystać potknięć rywali.
Do tego doszła jeszcze kontuzja Brożka, oba była jak najmniej groźna.
|