|
Mizeria straszna, zwłaszcza z przodu. Fakt, że Bełchatów bronił się w 11 na własnej połowie, ale my raziliśmy nieskutecznością. Niby mieliśmy więcej z gry, niby mieliśmy więcej strzałów, ale... Statystyki nie grają. Miejmy tylko nadzieję, że Pawłowi nie stało się nic poważnego.
|