|
Wisła Kasperczaka to miała Żurwskiego, Frankowskiego i momentami Kuźbę.
My mamy (mieliśmy?) jednego skutecznego napastnika. Taka drobna różnica.
W poprzednim sezonie obok Brozia bramki strzelał seryjnie Zieńczuk. Teraz takiego drugiego strzelca brakuje.
Przecież sytuacje były, tylko skuteczność do bani.
Niestety, wydaje się że jest pozamiatane. A jeśli z Brożkiem będzie źle, to nawet o pudło może być trudno.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|