Marszałek napisał(a):

|
Bo to jest tak liga. Płaczecie, że Amica nam odskoczyła po pierwszej rundzie, to samo Legia. A to nic bardziej mylnego, łzy niepotrzebne. Lepiej im się w szare jesienne dni piłka od piszczeli podbijała i tyle.Tutaj każdy może z każdym wygrać i przegrać. Piłkarze kopią piłkę przed siebie, raz wyjdzie im mecz a raz nie. Jeden wielki przypadek. Dlatego, nie ma co kruszyć kopi, jakby to poeta rzekł, tylko patrzymy co się dzieje, a rezultaty końcowe ocenimy pod koniec sezonu. Bo teraz tak na dobrą sprawę kto co przewidzi. Chyba,że buk,he,ale tego tematu nie ma co drążyć.
|
Rozumiem, że w normalnych ligach nie ma niespodzianek? Tylko w tej naszej zasranej.
Gdybys więc mógł rzucać typami na ligę angielską/włoską/niemiecką to wszyscy zostaniemy milionerami.
Kiedyś Wisła rządziła w lidze i wygrywała 99% spotkań - był to dowód na żenujący poziom naszych ligowców. Teraz gdy liga się wyrównuje i częsciej zdarzają się niespodzianki, nikt nie dominuje - też narzekacie na poziom...