Nergal napisał(a):

To jest dla mnie nie pojęte jak Legia z pomocą Roger - Iwański - Giza nie jest w stanie przez 90 minut wypracować ani jednej konkretnej sytuacji podbramkowej, nie licząc strzału Gizy bo tu asystował obrońca Jagi.
.
|
Bo to jest tak liga. Płaczecie, że Amica nam odskoczyła po pierwszej rundzie, to samo Legia. A to nic bardziej mylnego, łzy niepotrzebne. Lepiej im się w szare jesienne dni piłka od piszczeli podbijała i tyle.Tutaj każdy może z każdym wygrać i przegrać. Piłkarze kopią piłkę przed siebie, raz wyjdzie im mecz a raz nie. Jeden wielki przypadek. Dlatego, nie ma co kruszyć kopi, jakby to poeta rzekł, tylko patrzymy co się dzieje, a rezultaty końcowe ocenimy pod koniec sezonu. Bo teraz tak na dobrą sprawę kto co przewidzi. Chyba,że buk,he,ale tego tematu nie ma co drążyć.