Gordian napisał(a):

|
Jeżeli film ma być dobry reżyser jest bardzo ważny. Carpenterowi, Spielbergowi, czy Scott'owi słabe filmy się nie przydarzają.
|
Scott - GI Jane, Hannibal
Carpenter - Duchy Marsa, Łowcy Wampirów
Spielberg - wszelkie przesłodzone bajeczki, bo dla mnie on tylko jest dobrym rzemieślnikiem z kilkoma przebłyskami i nic poza tym.
Uczepili się wszyscy tego Bolla, a nawet nie widziałeś rzeczonego filmu. Jest tyle gorszych reżyserów, a tak się składa, że Tunnel Rats to dobry film, a i świetny film czyli Seed nakręcił Boll, ale lepiej powielać zasłyszane, powielane teorie niż korzystać ze swojego rozumu i oceniać swoją miarą (i nie bronię tu filmów na podstawie gier komputerowych) tylko szkoda, że o Shyamalanie nikt tak nie piszę, a ten koleś odwala o wiele większą kaszanę od Bolla i to i poza Szóstym Zmysłem nic dobrego już nie nakręcił (no może komiksowa historia Niezniszczalny momentami) więc może nieco obiektywizmu i jak już snujesz teorie o braku słabych momentów danych reżyserów to bądź tego pewny żeby ktoś nie zbił w szybkim tempie twoich argumentów, tak samo sprawa się ma co do Uwe Bolla bo ten koleś zaskoczył bardzo fajnie kilkoma filmami i pewnie jeszcze zaskoczy jeśli tylko będzie trzymał się z dala od adaptowania filmowego gier komputerowych, bo po prawdzie mało komu to wyszło na dobre i się udało, a tylko Bollla się za to ocenia zapominając o takich wpadkach filmowych adaptacji gier innych.
Pozdrawiam