Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1790
Stary 13.03.2009, 19:53
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie Tarnowa obok argumentów za tym miastem i jego bliskości Krakowa wielu zwolenników tego rozwiązania zapomina jednak o aspekcie finansowym. Orócz co najmniej 2 h wiecej na dojazd ( w obie strony) dojazd do Tarnowa kosztuje znacznie więcej niż bilet MPK w Krakowie, o karcie już nie wspominając. Wielu tzw. zwykłych ogladaczy nie pojedzie gdy do ceny biletu doliczy przejazd w obie strony do Tarnowa, nie wspominając już o czasie np. mecz w Tarnowie powiedzmy o godz. 20.00 w niedzielę, czy w piątek np. o 17.00 bo tak ustawi canal+. Czy na stadion przyjdą tarnowianie w liczbie zadawalającej klubowe finanse, nie wiem. Od lat wychowani na żużlu niekoniecznie muszą przychodzić. Moze im wystarczyć ewentualnie jeden mecz. Z Krakowa musiałoby jeździć przynajmniej z 5 tys. co mecz, aby było to bardziej opłacalne niż na Hutniku. Pożyjemy zobaczymy. Cenowo bedzie drożej ze wzgledu na przejazdy + bilet.
Gwiaździsty - o to chodzi, że tarnowianie (brak sportu na wysokim poziomie + zgoda) - na pewno przyjdą w zadowalającej liczbie. Rzeczywiście cenowo będzie to drożej kosztować, ale może w zamian klub da dla zorganizowanej grupy z Kraka jakieś zniżki na bilety? Tak czy siak, to o czym wspominaliśmy, zarówno Hutnik, jak i Unia mają swoje wady i zalety. Moim zdaniem, wobec problemów robionych przez Hutnik, księżulków i wspólnego stadionu z Craxą i Hutnikiem - są to dwie równorzędne oferty. Wiadomo, że nie na każdą kieszeń i nie dla każdego, ale z drugiej strony Tarnów może też być ciekawym wyzwaniem rzuconym kibicom, czy rzeczywiście będą jeździć za swoją drużyną. Aha, i żeby nie było, mi ciut bardziej pasuje Huta, ale z drugiej strony wolę pewny Tarnów, niż by później się okazało, że trzeba jeździć do Wrocławia czy na Słowację.
Odpowiedz cytując