Jesli muzyka + filmy + internet, to najslabszy laptop. Nawet nie musiz sprawdzac konfiguracji.

Wazne zeby mial wi-fi i jakis chociaz jeden usb.
Duzo jezdze ostatnio i zakupilem sobie do takich celow notebook della - nawet nie wiem jak sie nazywa - za 70 euro. Bez czytnika cd.
nawet jak sie rozpieprzy to nie szkoda.