|
Heh, nie mam czasu zagłębiać się w to teraz, czytałem to kiedyś i zapadło mi to dobitnie w pamięci.
Mi chodzi o solidarność przeciw największemu wrogowi, jakim są psy. Sam przecież kiedyś coś działałeś, chyba miałeś okazje zetknąć się z metodami mundurowych dziwek?
Na derbach w 96, o ile się nie mylę, była wspólna awantura na policja?
Więc, jeśli miałaby miejsce akcja widelec z kibicami z drugiej strony błoń, gdzie homoseksualiści z prewencji traktowaliby ich jak GKS, to na pewno miałoby to odzwierciedlenie w twórczości na murach.
|