Byłem już na tym całym
Kochaj i Tańcz i powiem Wam, że póki co to najlepszy z Polskich filmów, które ostatnio widziałem w kinie. Mimo tego, że fragmentami nudny. Ale ja nie jestem fanem tańca

Na plus na pewno montaż, zdjęcia (Prokopowicz jak zwykle daję radę). O dziwo dobra gra aktorska m.in. Damięckiego. Muzyka, czasami sprawia wrażenie wręcz nie-polskiej, a jednak. Parę fajnych kawałków, nagranych przy udziale Afromental.
Film ma być towarem eksportowym, więc można przecierpieć to, że muzyka po angielsku. Momentami śmieszny,zwłaszcza narzeczony głównej bohaterki

. Ogółem, tak z
7,5/10. Można wziąć dziewczynę i pójść dla odmiany na film (a nie do kina). Jej się na pewno spodoba.
Na minus dla mnie to, że większość występujących osób znana nam jest z TVN'owskiego show. Jakby w Polsce innych tancerzy nie było
