|
Wiadomo żal komentować to co wyprawia Pawełek, choć póki nie padła jeszcze z tego bramka to można przecierpieć Zaskoczył mnie pozytywnie Baszczyński, takiego go chciałem widzieć w ofensywie, przez co zaniedbał obronę. Super założenia że gramy nominalnie 3 obrońcami co akcja to 1 wychodził do przodu, szkoda że Marcelo schodził do boku, a Pietia często zasypiał Plus dla Marcelo że powoli eliminuje grę rękami. Małecki zagubiony. Sobol nie rozumiem jak niektórzy piszą że zagrał przyzwoicie, nie wiem czemu ale ja widziałem kapitalny mecz w jego wykonaniu. Nie wymagajmy od niego że będzie rozgrywającym, wymiatacz, był wszędzie maksymalne zaangażowanie. Zieniu pozytywnie super wrzutki gorzej z samym poruszaniem się po skrzydle, ale też widoczny wszędzie gdzie był potrzebny. Boli mnie fakt że w pomocy a właściwie wogóle (poza Brożkiem) nie mamy zawodnika, który potrafiłby raz na jakiś czas mieć skuteczny pewny drybling a nie tylko na fart przepchnięcie. Diaz miał ciekawe zagrania ale na tej pozycji za dużo niedokładności. Do Brożka przyczepie się że nie strzelił 100 sam na sam, ale co byśmy bez niego zrobili. Boguski cięzko coś powiedzieć. Ćwielong ciekawa zmiana razem z Beto wypracowali bramkę. Będę w opozycji do niektórych i powiem że Beto mnie nie zachwycił, ale zagrał przyzwoicie. Jak prowadzi piłkę to ładnie klei mu się do nogi, świetnie się zastawia, brak gry głową na co w jego przypadku liczyliśmy.
|