Tak dla dopełnienia tematów około-Frankowskich jeszcze jedna ciekawostka z wczorajszej Ligi+ Extra. Płatek pytany, czy próbował ściągnąć Frankowskiego na drugą stronę Błoń, potwierdził. Został jednak uświadomiony dlaczego takie coś w ogóle nie wchodzi w rachubę. BTW o niczym to nie świadczy, tzn. dlaczego to "Franek" nie mógłby się zdecydować na taki krok. Akurat tego Płatek nie wyjaśniał. Powiedział tylko, że do tej rozmowy nie wiedział jak wyglądają stosunki między kibicami w Krakowie.
P.S. Myślicie, ze jak otworzę lodówkę nie znajdę tam ... no wiadomo kogo?
