Ja jak zdałem to pierwsza jazda na Miechów - szczerze przyznam że na kursie ucza zdać a nie jeździć. Ogólnie spoko choć pierwszy raz innym samochodem musialem sie przyzwyczaić. Myślę że jeszcze z 2 takie jazdy dla wprawy i będzie git ;] a zdawałem w Kielcach, mieście nam nieprzychylnym, po murach widać że dalej mają jakieś kompleksy i widać z kim trzymali
