|
Jeżeli to prawda że Brożek zarabia 180 tys to jestem w SZOKU. Prawie 2 razy mniej od kaleki Łobodzińskiego... ja bym sie nie zastanawiał i zaproponował Pawłowi kontrakt na ok 400tys. Kto wie czy by sie nie zgodził zostac z nami, bo jakoś po jego wypowiedziach cały czas mam wrażenie że jest to typ Żurawskiego, czyli człowiek który nie lubi zmian i przywiązuje sie do jednego miejsca, jednoczesnie potrzebując bardzo dużo czasu do aklimatyzacji (pamiętamy jakie Żuraw miał początki w Lechu, Wiśle itd..)
|