|
Co ciekawe, Frankowski zyczyl mistrzostwa Lechowi (+ teksty o poznanskiej super publicznosci) juz w poprzednim sezonie, w jednym ze swoich pierwszych wywiadow po powrocie z zagranicy, po czym chwile pozniej probowal na chama wcisnac sie do Wisly. Trzeba miec przeogromny tupet. Mina musiala mu powaznie zrzednac, kiedy Wisla skonczyla lige z 20 punktowa przewaga nad kolejorzem :/
|